<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>zygfrydt</title>
	<atom:link href="http://zygfrydt.pl/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://zygfrydt.pl</link>
	<description>jam Ci to</description>
	<lastBuildDate>Fri, 11 May 2012 06:51:35 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.2</generator>
<xhtml:meta xmlns:xhtml="http://www.w3.org/1999/xhtml" name="robots" content="noindex" />
		<item>
		<title>Zabezpieczony: wsparcie na odparcie</title>
		<link>http://zygfrydt.pl/archives/377</link>
		<comments>http://zygfrydt.pl/archives/377#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 11 May 2012 06:41:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zygfrydt.pl/?p=377</guid>
		<description><![CDATA[Brak wypisu, ponieważ wpis jest zabezpieczony hasłem.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<form action="http://zygfrydt.pl/wp-pass.php" method="post">
<p>Ten wpis jest zabezpieczony hasłem. Aby go zobaczyć, proszę wprowadzić swoje hasło poniżej:</p>
<p><label for="pwbox-377">Hasło:<br />
<input name="post_password" id="pwbox-377" type="password" size="20" /></label><br />
<input type="submit" name="Submit" value="Wyślij" /></p></form>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zygfrydt.pl/archives/377/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>dziwność</title>
		<link>http://zygfrydt.pl/archives/366</link>
		<comments>http://zygfrydt.pl/archives/366#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 05 Apr 2012 07:26:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[to i owo pytaniowo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zygfrydt.pl/?p=366</guid>
		<description><![CDATA[<p>Dawno mnie tu nie było, moze dlatego ze nic się specjalnego nie działo. A moze wprost przeciwnie. działo się wiele. Dziwnie tak. NIby jest fajnie, a jednak cały czas czuję obecnosc topora wiszącego gdzieś tam, na razie w ukryciu &#8211; jednakże cały czas mogącego spaśc i pogruchotać. MOże nie tyle kosci, ale plany i wszystko [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dawno mnie tu nie było, moze dlatego ze nic się specjalnego nie działo. A moze wprost przeciwnie. działo się wiele. Dziwnie tak. NIby jest fajnie, a jednak cały czas czuję obecnosc topora wiszącego gdzieś tam, na razie w ukryciu &#8211; jednakże cały czas mogącego spaśc i pogruchotać. MOże nie tyle kosci, ale plany i wszystko inne co do tej pory starałem się zbudować. Pewnie tak będzie &#8211; w najmniej oczekiwanym momencie &#8211; kiedy będe myslał że juz jest wszystko oki. Wtedy spadnie. jak piorun <img src='http://zygfrydt.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  a własciwie jak młot. Bo w sumie topór to taki rozpłaszczony młotek. Pytanie tylko, jak wielki będzie. Bo jak wiemy młotki sa podzielone wg. wagi, na młoteczki, młotki i młoty &#8211; w zależności od wagi tego czegoś, co uderza &#8211; bo drzewiec &#8211; owszem rózni się &#8211; ale i tak jest to zależne od wielkości otworu do mocowania zawartego w tymże młocie. Jeden z młotków nawet jest częscią legendy &#8211; Młot Thora. Fajnie tylko dlaczego ja Go nie mam w ręce a on może mnie dosiegnąc? hm, Skoro tak ma być &#8211; to niech rozpłata potylicę tak by zanikło napiecie, Bo jakieś tam urazy i siniaki&#8230; nie wiem czy mi się chce tego doswiadczać</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zygfrydt.pl/archives/366/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>chusteczki</title>
		<link>http://zygfrydt.pl/archives/364</link>
		<comments>http://zygfrydt.pl/archives/364#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 10 Mar 2012 19:07:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[priv]]></category>
		<category><![CDATA[to i owo pytaniowo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zygfrydt.pl/?p=364</guid>
		<description><![CDATA[<p>chusteczki, z założenia są do nosa, do wycierania łez&#8230;do hm, w sumie mozna nawet do wszystkiego &#8211; do jakiś makijazy, do kurzu&#8230;.wkoło mnie jest ich pełno.<br /> Tworzą nawet takie ciekawe formy &#8211; niby kwiaty, niby nie wiadomo co. Jak to robie? to proste &#8211; wydmuchuje w nie sluz, mase śluzu, i rzucam. pod wpływem [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>chusteczki, z założenia są do nosa, do wycierania łez&#8230;do hm, w sumie mozna nawet do wszystkiego &#8211; do jakiś makijazy, do kurzu&#8230;.wkoło mnie jest ich pełno.<br />
Tworzą nawet takie ciekawe formy &#8211; niby kwiaty, niby nie wiadomo co. Jak to robie? to proste &#8211; wydmuchuje w nie sluz, mase śluzu, i rzucam. pod wpływem ciepła zawartośc chusteczki wysycha pozostawiając ją samą w takiej formie w jakiej została opuszczona. I tyle. W sumie tu kończy się jej rola. Kończyła by się może gdzie indziej, ale ja staram się wykorzystac jeszcze raz &#8211; dlatego najpierw upuszczam na stolik <img src='http://zygfrydt.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Moze z oszczędności? Nie&#8230; raczej nie mam siły szybko podejśc i pobrać z opakowania nowej sztuki, a sytuacja wymaga natychmiastowej reakcji. Tak kręci w nosie ze nie ma innej możliwości. Odkrywam kolejny level samotności &#8211; lezysz na pół martwy, nie masz węchu&#8230; powinien zjeśc Cie tygrys szablastozeby, na szczęście to 21 wiek, i one dawno wymarły&#8230; Nic Cię nie zeżre. Może szkoda.. Ciekawe nawet czy byś się wystraszył takiego tygrysa, czy przyjął Go z nadzieją &#8211; byle szybko &#8211; byle wpił się w czaszkę, odłaczył mózg, i koniec &#8211; nic nie czujesz, nic Cię nie obchodzi, tygrys jest syty &#8211; wszyscy zadowoleni, można by powiedzieć &#8211; nirvana <img src='http://zygfrydt.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /><br />
Level &#8211; poziom. To chyba nie pełny poziom, zastanawiam się co czuje taki bezdomny &#8211; obolały, zziębniety, ze świadomością że nikt mu w tym nie pomoze co czuje, czuje ziąb idacy od ziemi, wiejący w wieczornym wietrze, wysłuchując obelg przechodniów przypadkowych. Raczej się wyłaczył &#8211; nic do niego nie dociera, bo i po co &#8211; sam musi sie z tym zmierzyć. Przegra, wygra- kogo to obchodzi? Za dwa lata będzie nawozem&#8230;  Zastanawiałem się ostatnio, dlaczego są wykopaliska, skąd się to bierze że trzeba kopać żey coś odkryć&#8230;i mi wyszło, że to przez ludzi &#8211; jest nas kilka miliardów, ilus co sekundę umiera, iluś sie rodzi &#8211; w sumie więcej sie rodzi, ale co sie dzieje z tymi co umierają? rozkłądają się, zamieniaja się w co? w ziemię? nawet jesli &#8211; pomysl, kopią kilka metrów i znajdują&#8230;, masakra. grzebiesz w zwłokach &#8211; a właściwie ich przetworzonej formie, nawet wtedy gdy kopiesz w ogródku <img src='http://zygfrydt.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Hiena cmentarna? nie&#8230;wszyscy bylibysmy&#8230; PO prostu staramy się o tym nie myśleć bo tak to mozna by zwariować&#8230;<br />
Ta&#8230; leze tak sobie///chory i sam. i pełno chusteczek &#8211; można by powiedzieć &#8211; takie chorobowe kwiatki <img src='http://zygfrydt.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  heh&#8230; fajne &#8211; bede teraz brał nowe i robił ich więcej. Fajne takie kwiatki &#8211; robie je dla siebie &#8211; więc mi się podobają, bo z zasady nie nabywam nic co mi się nie podoba. Chore to. tak jak ja w tej chwili.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zygfrydt.pl/archives/364/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>życie</title>
		<link>http://zygfrydt.pl/archives/359</link>
		<comments>http://zygfrydt.pl/archives/359#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 05 Mar 2012 11:55:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[dendżer adwenczer]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zygfrydt.pl/?p=359</guid>
		<description><![CDATA[<p>Dawno, dawno temu &#8211; chociaż nie dalej jak rok. pewien pan, niczego nie świadom &#8211; zasadził roślinę. Nie zrobił tego z jakiś górnolotnych pobudek. Po prostu zrobił to z myslą o dalszej odsprzedazy, i być może osiągnięciu jakiegoś zysku. Roślinka, oczywiście urosła, pan ja sprzedał, hurtownik gdzieś wywiózł, no i w sumie trafiło na półke&#8230; [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dawno, dawno temu &#8211; chociaż nie dalej jak rok. pewien pan, niczego nie świadom &#8211; zasadził roślinę. Nie zrobił tego z jakiś górnolotnych pobudek. Po prostu zrobił to z myslą o dalszej odsprzedazy, i być może osiągnięciu jakiegoś zysku. Roślinka, oczywiście urosła, pan ja sprzedał, hurtownik gdzieś wywiózł, no i w sumie trafiło na półke&#8230; I tu juz zaczyna się szczęście tej roślinki <img src='http://zygfrydt.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  podszedłem i kupiłem <img src='http://zygfrydt.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /><br />
Patrząc na to statystycznie, częśc poległa w boju &#8211; po prostu, jako dodatek do oliwy z oliwek, i jako wspomagacz smakowy zostały zawarte do różnego typu potraw&#8230;ale ostał się&#8230;ostał się ten który puścił &#8211; nie wiadomo  czy ze strachu, czy z powodu sprzyjających warunków -pęd. Leżał Ci on tak kilka dni, czekając w napięciu co też sie z nim stanie, a mogło w sumie dużo. Mógł z innymi nie przydatnymi juz rzeczami, jak np. skorupki od jajek wylądować w torbie foliowej, która z pobudek czysto ergonomicznych robi u mnie za kosz <img src='http://zygfrydt.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Jest to przywilej jednorazowy, gdyż po wypełnieniu zawartościa &#8211; bierze się takową za uszy i w te pędy &#8211; do kubła !! Ale zawsze jest to czynnośc już druga &#8211; czyli taka torba traci już status jednorazowej &#8211; została użyta raz drugi &#8211; nobilitacja:) Zadowolona powinna w spokoju czekac na to co jej los przyniesie, a raczej gdzie ją zaniesie&#8230;<br />
Nic ciekawego przez kilka dni się nie stało &#8211; no może poza zmianą miejsca oczekiwania na los dalszy &#8211; wylądował na parapecie w kuchni&#8230; raczej mu sie spodobało &#8211; leżał tam spokojnie omotywany przez pierwsze promienie niby to jeszcze zimowego, ale już pachnące wiosną promienie słońca. Dobrze że natura wymysliła to w ten sposób iż pierwszy okres wegetacji polega na tym ze czerpie sam z siebie wszystko co do rozwoju potrzebuje powoli, ale rozwijał się &#8211; czekał na impuls. I taki impuls nastąpił w momencie pojawienia się na nabrzeżu warty watahy rozespanych kretów, która poczuwszy lekką odwilż zaczęła porządkowac zapadłe korytarze swojej metropolii. a może trenowały szybkie przemieszczanie się &#8211; przed zmasowanym atakiem na działkowców &#8211; którzy, na razie niczego nie podejrzewając rozpoczeli zasiewy warzywek i inych kwiatków na swoich działeczkach. W sumie to taki krecik &#8211; to mądry jest. wspomniane ogródki sa około 2 kilometrów od nabrzeża&#8230;trenując, nie wzbudzają niczyich podejrzeń, a i dają sobie kilka dni na dotarcie i usuwanie niespodziewanych przeszkód, jakie moga się pojawić na ich drodze po zimowym letargu. Produktem takich manewrów krecich, jest czarnoziem, z racji tego ze krety działają pod ziemią &#8211; usuwany na powierzchnię. Tworzy się wtedy kopczyk &#8211; przeważnie bardzo dobrej ziemi &#8211; czyli czarnoziemu <img src='http://zygfrydt.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Taki to czarnoziem został przyniesiony przezemnie do domu &#8211; wsypany do pojemnika nie wiadomo już po czym, i tam to został umieszczony wspomniany wcześniej ząbek z wypuszczonym juz pędem. Aby uchronić Go przez szokiem temperaturowym ziemia ta jakiś czas postała sobie w kuchni &#8211; wracając do temperatury pokojowej &#8211; wszystko po to żeby na stacie nie zakatarzył się przez przypadek. Nie wiem nawet czy czosnki mają katar, raczej nie &#8211; bo przecież są wspaniałym naturalnym środkiem na katary stosowanym już przez nasze babcie &#8211; ale kto to tam do końca wie. Lepiej więc żeby się nie zakatarzył.<br />
Dwa dni nic zauważalnego się nie działo &#8211; myslę że się aklimatyzował, sprawdzał jak mu tam będzie. Ja również mu w tym nie przeszkadzałem &#8211; co tam, musi sie oswoić. Nie przeszkadzałem to trochę mało powiedziane. wstrzymywałem się jak cholera, żeby mu za dużo nie pomagać, nie kupowałem też żadnych mieszanek witaminowych, nawozów i tym podobnych. MIał urosnąc sam&#8230;Zrobił to &#8211; spodobało mu się, puścił pęda takiego, że nie wiem czy to nie było na koksie &#8211; oczywiście takim koksie czosnkowym, tzn, ziemia ma w sobie bardzo dużo składników odżywczych, i pewnie to poczuł &#8211; puścił swoje korzonki i zaczął czerpac z dobrodziejstw matki ziemi <img src='http://zygfrydt.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  dostaczyłem mu tylko wody &#8211; zwykłej kranowej wody &#8211; piję taką samą, tyle że przegotowaną, to i on może. Ziemia łapczywie ją wchłonęła, i &#8230;. i znów urósł o kilka centymetrów&#8230; zaczął żyć.<br />
Taka to krótka historia jednego małego życia, nie wiem czy jest on świadomy swojego jestestwa, ale jakie to ma znaczenie? Żyje sobie, a w każdej chwili mogę go wyciągnąc, pozbawić źródła życiodajnych minerałów, i tyle&#8230; Powiem mu dziś żeby rozwijał listki i cieszył się każdą chwilą, bo nigdy nie wiadomo co przyniesie mu następna&#8230; Takie to zycie&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zygfrydt.pl/archives/359/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>kategoryzacja</title>
		<link>http://zygfrydt.pl/archives/355</link>
		<comments>http://zygfrydt.pl/archives/355#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 28 Feb 2012 10:05:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[dendżer adwenczer]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zygfrydt.pl/?p=355</guid>
		<description><![CDATA[<p>Zacznijmy może od tego&#8230; Czy jest możliwe skatalogowanie, podzielenie na gatunki ? Czy granica nie jest przypadkiem tak subtelna, że niemożlliwa do zauważenia? Czy jedno nie wiąże się z drugim? Hm.. Być może &#8211; spróbujmy jednak. Obecnie w dobie digitalizacji i istnienia równoległego świata wirtualnego możemy ten proceder podzielić na trzy kategorie:<br /> 1.wirtualna<br /> [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zacznijmy może od tego&#8230; Czy jest możliwe skatalogowanie, podzielenie na gatunki ? Czy granica nie jest przypadkiem tak subtelna, że niemożlliwa do zauważenia? Czy jedno nie wiąże się z drugim? Hm.. Być może &#8211; spróbujmy jednak. Obecnie w dobie digitalizacji i istnienia równoległego świata wirtualnego możemy ten proceder podzielić na trzy kategorie:<br />
1.<strong>wirtualna</strong><br />
2.<strong>emocjonalna</strong><br />
3. <strong>fizyczna</strong></p>
<p>Aby wyjasnić sobie te pojęcia, zastanówmy się czym wogóle jest zdrada? To pewnie nic innego jak seks poza stałym związkiem. Może to być zarówno przypadkowy kontakt erotyczny, jak i dłuższy romans. A dlaczego taka głupia nazwa? No cóż, bedąc w związku przypieczętowanym przez kościół i państwo &#8211; składałeś jakieś obietnice, i nie ważne że krzyżowałeś wtedy palce jak zuch &#8211; złożyłeś&#8230;<br />
<strong>dalsza część nie jest dostępna publicznie, aby przeczytać &#8211; zapisz się</strong></p>
<div id='alo_easymail_page'><div id='alo_em_widget_loading' class='alo_em_widget_loading' style='display:none;'><img src='http://zygfrydt.pl/wp-content/plugins/alo-easymail/images/wpspin_light.gif' alt='' style='vertical-align:middle' /> Wysyłam...</div>
<div id='alo_easymail_widget_feedback'></div>
<form name='alo_easymail_widget_form' id='alo_easymail_widget_form' class='alo_easymail_widget_form alo_easymail_widget_form_public' method='post' action='' onsubmit='alo_em_pubblic_form();return false;'>
<table class='alo_easymail_form_table'><tbody>
  <tr>
    <td><label for='opt_name'>Twoje imię</label></td>    <td><input type='text' name='alo_em_opt_name' value='' id='opt_name' maxlength='50' class='input-text' /></td>
  </tr>
  <tr>
    <td><label for='opt_email'>E-mail</label></td>
    <td><input type='text' name='alo_em_opt_email' value='' id='opt_email' maxlength='50' class='input-text' /></td>
  </tr>
</tbody></table>
<div class='alo_easymail_lists_table'>Jaki temat Cie interesuje?:<br /><table><tbody>
<tr><td><input type='checkbox' name='alo_em_form_lists[]' id='alo_em_form_list_1' value='1'   class='input-checkbox' /></td><td><label for='alo_em_form_list_1' value='1'>jak zdradzać aby się nie zdradzić</label></td></tr>
<tr><td><input type='checkbox' name='alo_em_form_lists[]' id='alo_em_form_list_2' value='2'   class='input-checkbox' /></td><td><label for='alo_em_form_list_2' value='2'>jak nie osikać deski klozetowej</label></td></tr>
<tr><td><input type='checkbox' name='alo_em_form_lists[]' id='alo_em_form_list_3' value='3'   class='input-checkbox' /></td><td><label for='alo_em_form_list_3' value='3'>chcę być na bieżąco z postami</label></td></tr>
</tbody></table>
</div>
<input type='submit' name='submit' value='Zapisz się' class='input-submit' />
</form>
</div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zygfrydt.pl/archives/355/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>ustrzegaj sie objawów&#8230;</title>
		<link>http://zygfrydt.pl/archives/343</link>
		<comments>http://zygfrydt.pl/archives/343#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 27 Feb 2012 21:26:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[dendżer adwenczer]]></category>
		<category><![CDATA[zdrada]]></category>
		<category><![CDATA[zdradza]]></category>
		<category><![CDATA[zdradzam]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zygfrydt.pl/?p=343</guid>
		<description><![CDATA[<p>Tematem ma nie być jak poznać, że jesteśmy zdradzani, tylko jak ustrzec się przed podstawowymi błędami, jeśli mamy już kogoś z kim sie nieformalnie spotykamy. Jakie błędy najłatwiej popełniasz, i na co partner zwraca uwagę? Podam kilka objawów, według których można podejrzewać, iz coś jest &#8222;na rzeczy&#8221;</p> <p>1. ZMIANA W RELACJACH &#8211; Być może na [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tematem ma nie być jak poznać, że jesteśmy zdradzani, tylko jak ustrzec się przed podstawowymi błędami, jeśli mamy już kogoś z kim sie nieformalnie spotykamy. Jakie błędy najłatwiej popełniasz, i na co partner zwraca uwagę? Podam kilka objawów, według których można podejrzewać, iz coś jest &#8222;na rzeczy&#8221;</p>
<p>1. <strong>ZMIANA W RELACJACH</strong> &#8211; Być może na początku masz wyrzuty sumienia. Niepotrzebnie, lecz jest to zrozumiałe, gdyz od dziecka uczono/tresowano Cię, że jest to cos złego. i jak się zachowujesz? Próbujesz wywołac kłótnię, aby miec w domu pozorny spokój i nie pojawiały sie pytania &#8230;<br />
<strong>reszta artykułu nie jest dostępna publicznie, musisz się zapisać aby przeczytać ten i otrzymywac następne artykuły</strong><br />
<div id='alo_easymail_page'><div id='alo_em_widget_loading' class='alo_em_widget_loading' style='display:none;'><img src='http://zygfrydt.pl/wp-content/plugins/alo-easymail/images/wpspin_light.gif' alt='' style='vertical-align:middle' /> Wysyłam...</div>
<div id='alo_easymail_widget_feedback'></div>
<form name='alo_easymail_widget_form' id='alo_easymail_widget_form' class='alo_easymail_widget_form alo_easymail_widget_form_public' method='post' action='' onsubmit='alo_em_pubblic_form();return false;'>
<table class='alo_easymail_form_table'><tbody>
  <tr>
    <td><label for='opt_name'>Twoje imię</label></td>    <td><input type='text' name='alo_em_opt_name' value='' id='opt_name' maxlength='50' class='input-text' /></td>
  </tr>
  <tr>
    <td><label for='opt_email'>E-mail</label></td>
    <td><input type='text' name='alo_em_opt_email' value='' id='opt_email' maxlength='50' class='input-text' /></td>
  </tr>
</tbody></table>
<div class='alo_easymail_lists_table'>Jaki temat Cie interesuje?:<br /><table><tbody>
<tr><td><input type='checkbox' name='alo_em_form_lists[]' id='alo_em_form_list_1' value='1'   class='input-checkbox' /></td><td><label for='alo_em_form_list_1' value='1'>jak zdradzać aby się nie zdradzić</label></td></tr>
<tr><td><input type='checkbox' name='alo_em_form_lists[]' id='alo_em_form_list_2' value='2'   class='input-checkbox' /></td><td><label for='alo_em_form_list_2' value='2'>jak nie osikać deski klozetowej</label></td></tr>
<tr><td><input type='checkbox' name='alo_em_form_lists[]' id='alo_em_form_list_3' value='3'   class='input-checkbox' /></td><td><label for='alo_em_form_list_3' value='3'>chcę być na bieżąco z postami</label></td></tr>
</tbody></table>
</div>
<input type='submit' name='submit' value='Zapisz się' class='input-submit' />
</form>
</div></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zygfrydt.pl/archives/343/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>szczepionki</title>
		<link>http://zygfrydt.pl/archives/335</link>
		<comments>http://zygfrydt.pl/archives/335#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 24 Feb 2012 17:16:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[to i owo pytaniowo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zygfrydt.pl/?p=335</guid>
		<description><![CDATA[<p>Myśle że temat bliski każdemu z nas, i pamiętacie to uczucie, kiedy pani pstryka w igłę, potem palcami po żyle&#8230;brrrr &#8211; niby mnie to nie przeraża, ale jakos czuje dziwny niepokój w sobie na samą myśl, że ktos będzie we mnie coś wkładał&#8230;. &#8211; może dlatego że jestem hetero. Nie wiem. widziałem przypadki, kiedy mdleli [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Myśle że temat bliski każdemu z nas, i pamiętacie to uczucie, kiedy pani pstryka w igłę, potem palcami po żyle&#8230;brrrr &#8211; niby mnie to nie przeraża, ale jakos czuje dziwny niepokój w sobie na samą myśl, że ktos będzie we mnie coś wkładał&#8230;. &#8211; może dlatego że jestem hetero. Nie wiem. widziałem przypadki, kiedy mdleli <img src='http://zygfrydt.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Czyli i tak jestem twardziel w tym temacie <img src='http://zygfrydt.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Pytałeś sie kiedyś, co tak włąściwie ta pani Ci wstrzykuje? Placebo? glukoze? Hm&#8230; dziwne &#8211; zawód takiej wstrzykiwarki, musi miec duże zaufanie społeczne. założe się że NIKT się nie zapytał, ani nie poprosił o jakieś potwierdzenie &#8211; że fiolka ma w sobie to co jest napisane na etykiecie. W sumie pewnie i tak nazwa jest tak karkołomna, że komu co z tej niby wiedzy przyjdzie. Jakie występują rodzaje? Jak można je sklasyfikować? Zapobiegawcze, przeciwko,na coś,&#8230; nic wiecej nie przychodzi mi do głowy. Zastanawiam sie nad jednym typem, kiedyś ratowała życie &#8211; teraz mogła by uratować.. w sumie życie też. Zalezy jak na to spojrzeć. Kiedyś był sobie pan o nazwisku Pasteur w 1885 wstrzyknoł coś co okazało się szczepionką przeciwko wściekliźnie. w sumie pomysł genialny &#8211; gdyż owa szczepionka zawiera nic innego jak zabity wirus wścieklizny. czyli takie zombie wścieklizny &#8211; martwe coś na żywe, jak w dobrym horrorze <img src='http://zygfrydt.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Szczepienie przeciwko wściekliźnie stosuje się :<br />
zapobiegawczo u osób narażonych na ryzyko zakażenia ( lekarze weterynarii, pracownicy rzeźni, pracownicy służb leśnych, personel laboratoriów pracujący z materiałem zakaźnym).<br />
u osób po narażeniu, a więc pogryzione przez wściekłe lub podejrzane o wściekliznę zwierzę lub mające kontakt ze wściekłym zwierzęciem.</p>
<p>A gdyby tak&#8230; rozszerzyć zastosowanie? Gdyby stosować iniekcję na wniosek np. współpartnera?  Wszak wiadomo że niektóre objawy, jak np. agresywność, pobudzenie ze ślinotokiem &#8211; to dośc powszechny objaw podczas kwiecistych wymian zdań pomiedzy partnerami. Nie chciał bym tu wyróżniać płci &#8211; wszystko zależało by od stopnia wybuchowości jednostki <img src='http://zygfrydt.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> . No tak, tylko czy by to pomogło? Zablokowało by ślinotok, lub tzw efekt pszczółki /<em>nazbieraj śliny w ustach i powiedz pszczółka &#8211; akcentując na pszcz&#8230;:)/ </em>HoHo, kto wie &#8211; może nawet pomogło by na machanie kończynami górnymi w pobliżu twarzy strony biorącej bierny udział w ożywionej dyskusji &#8211; uchroniło by to przed rozbieganym wzrokiem dyskutanta, i niewątpliwie nie bał by sie ze zgarnie tzw. liścia. Czyli mógłby bardziej skupić się na uczestnictwie w dyskusji <img src='http://zygfrydt.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Czyli takie ekstremalne apogeum konfliktu &#8211; mielibyśmy opanowane . Pojawia się problem samej czynności zaszczepienia &#8211; co powiesz? Kochanie &#8211; zaszczep się? jedyna odpowiedź &#8211; to : sam się k******wa zaszczep sam najpierw. Pewnie by tak było. Zostawiam ten problem marketingowcom. Na pewno, jesli się z tym uporają &#8211; zwiekszy się sprzedaż.</p>
<p>Patrząc na problem wścieklizny, w związku z upowszechnieniem &#8211; jako produkt uboczny terapii, nie musiały by dzieci uczuć się wierszyka -</p>
<p><em>Chodzi lisek koło drogi, </em></p>
<p><em>i chce pogryść twoje nogi,</em></p>
<p><em> więc się szczep panienko droga </em></p>
<p><em> bo raniona będzie noga</em></p>
<p><em>A z tej rany będzie blizna</em></p>
<p><em>i nie ładna twa golizna</em></p>
<p>Kto wie, może by się przyjęło, bo tak to coż pozostaje? Rozdmuchiwany i podobno bardzo ważny kompromis, który niestety ma jedną podstawową wadę &#8211; często nie działa w dwie strony? Czy schodzenie z drogi? Albo unikanie problemu. który i tak powróci jak bumerang &#8211; tyle że ze zdwojoną siłą, i zawsze niespodziewanie.  Myslę że warto zbadać ten pomysł, zastosujmy więc ankietę <img src='http://zygfrydt.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
Note: There is a poll embedded within this post, please visit the site to participate in this post's poll.
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zygfrydt.pl/archives/335/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>jak zabawić autostopowicza</title>
		<link>http://zygfrydt.pl/archives/326</link>
		<comments>http://zygfrydt.pl/archives/326#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 24 Feb 2012 12:53:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[mię śmieszy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zygfrydt.pl/?p=326</guid>
		<description><![CDATA[<p>Po zastosowaniu się do poniższych instrukcji, myślę że juz nigdy nie skorzysta z tego rodzaju transportu&#8230;czytając &#8211; spróbuj wyobrazić sobie reakcję pasażera&#8230;..</p> <p>1. Zatrzymajcie się i spytajcie, która godzina, a następnie natychmiast odjedźcie.</p> <p>2. Kiedy wsiądzie spytajcie go po cichu czy się boi.</p> <p>3. Pochylcie się nisko nad kierownica i z nieprzytomnym wzrokiem powiedzcie: &#8222;Dostanę [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Po zastosowaniu się do poniższych instrukcji, myślę że juz nigdy nie skorzysta z tego rodzaju transportu&#8230;czytając &#8211; spróbuj wyobrazić sobie reakcję pasażera&#8230;..</p>
<p>1. Zatrzymajcie się i spytajcie, która godzina, a następnie natychmiast odjedźcie.</p>
<p>2. Kiedy wsiądzie spytajcie go po cichu czy się boi.</p>
<p>3. Pochylcie się nisko nad kierownica i z nieprzytomnym wzrokiem powiedzcie: &#8222;Dostanę was wszystkich&#8221;.</p>
<p>4. Przy prędkości 130 km/h symulujcie atak padaczki.</p>
<p>5. W trakcie jazdy przynajmniej trzy razy głośno się obliżcie.</p>
<p>6. Na komórce wybierzcie dowolny numer. I tajemniczo powiedzcie do telefonu: &#8222;Tu Krzyżak, mam jedna Muchę&#8221;.</p>
<p>7. Bezpośrednio przed wejściem w ostry zakręt zakrzyczcie: &#8222;O Boże, nie dam rady!&#8221;.</p>
<p>8. Kiedy zatrzyma was drogówka powiedzcie policjantowi z kamienną twarzą: &#8222;Panie Inspektorze &#8211; to On&#8221;.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zygfrydt.pl/archives/326/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>zamawianie pizzy</title>
		<link>http://zygfrydt.pl/archives/325</link>
		<comments>http://zygfrydt.pl/archives/325#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 24 Feb 2012 09:07:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[mię śmieszy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zygfrydt.pl/?p=325</guid>
		<description><![CDATA[<p>Na pewno zamawiałeś nie raz &#8211; nie wydaje Ci sie to nudne? Spróbuj to urozmaicić. Poniżej 30 sposobów które sprawią że przyjęcię twego zamówienia stanie się niezapomnianym przeżyciem:</p> <p>1. Zakoncz rozmowe mowiac jak w filmie: Prosze pamietac, nigdy nie bylo tej rozmowy.<br /> 2. Powiedz, ze na drugiej linii masz konkurencyjna pizzerie i wybierzesz ta,ktora [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Na pewno zamawiałeś nie raz &#8211; nie wydaje Ci sie to nudne? Spróbuj to urozmaicić. Poniżej 30 sposobów które sprawią że przyjęcię twego zamówienia stanie się niezapomnianym przeżyciem:</p>
<p>1. Zakoncz rozmowe mowiac jak w filmie: Prosze pamietac, nigdy nie bylo tej rozmowy.<br />
2. Powiedz, ze na drugiej linii masz konkurencyjna pizzerie i wybierzesz ta,ktora zaoferuje nizsza cene.<br />
3. Odpowiadaj na pytania pytaniami.<br />
4. Uzywaj bardzo madrych slow. (Np. Wszystkie inne produkty to sa imponderabilia).<br />
5. Zazycz sobie, zeby tym razem ciasto bylo na wierzchu.<br />
6. Zloz swoje zamowienie spiewajac na melodie swojej ulubionej piosenki(wskazany heavy metal).<br />
7. Przeliteruj wszystkie skladniki (Np. oliwki &#8211; O jak Olgierd, L jak Leon itd.).<br />
8. Jakaj sie na literze &#8222;P&#8221;.<br />
9. Zapytaj sie przyjmujacego/przyjmujaca zamowienie, jak jest ubrany/ubrana.<br />
10. Powiedz przyjmujacemu/-jacej zamowienie, ze jestes w depresji i po prostu chcesz z kims pogadac.<br />
11. Zmieniaj ton glosu co 5 sekund.<br />
12. Zacznij od slowa: Chcialbym&#8230;, pozniej uderz sie w policzek i powiedz: Nie chcialbys!!!<br />
13. Zapytaj sie, czy wypozyczaja pizze.<br />
14. Zapytaj, czy mozesz zatrzymac pudelko po pizzy. Kiedy uslyszysz, ze tak &#8211; odetchnij z ulga.<br />
15. Popros o wstrzasniete, nie mieszane.<br />
16. Popros, zeby upewnili sie, ze wszystkie dodatki sa naprawde martwe.<br />
17. Nasladuj glos przyjmujacego/-jacej zamowienie.<br />
18. Powiedz, ze masz urodziny i ze fajnie by bylo, gdyby dostawca ukryl sie gdzies, a kiedy wyjdziesz do niego ma wyskoczyc i krzyknac: NIESPODZIANKA!<br />
19. Zamow tylko jeden kawalek.<br />
20. Zapytaj o tego kogos, kto przyjmowal twoje zamowienie ostatnio.<br />
Powiedz, ze byl duzo milszy.<br />
21. Sprobuj mowic pijac cos.<br />
22. Zacznij od slow: O tym jak zamawialem pizze. Ujecie 1. Akcja!<br />
23. Zapytaj o serwis, gwarancje i mozliwosc wymiany pizzy.<br />
24. Zacznij od wypowiedzenia dzisiejszej daty, a potem powiedz ze smutkiem: To moze byc moje ostatnie zamowienie&#8230;<br />
25. W srodku zamowienia powiedz Moglby pan (Moglaby pani) chwile zaczekac i odejdz od telefonu na jakies 5-10 minut.<br />
26. Jako pierwszy dodatek podaj pieczarki, a na koncu rozmowy wyraznie powiedz: Tylko bez pieczarek prosze! Rozlacz sie zanim poprosza cie o doprecyzowanie.<br />
27. Kiedy uslyszysz cene powiedz: Ojej! To brzmi strasznie skomplikowanie, a ja tak nie lubie matematyki.<br />
28. Targuj sie.<br />
29. Sprobuj zamowic ubezpieczenie na zycie.<br />
30. Zapytaj sie, ile zwierzat musialo zginac, by zrobic ta pizze.</p>
<p>Wesołego zamawiania <img src='http://zygfrydt.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zygfrydt.pl/archives/325/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>dowcipkowo</title>
		<link>http://zygfrydt.pl/archives/319</link>
		<comments>http://zygfrydt.pl/archives/319#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 24 Feb 2012 00:02:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[mię śmieszy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zygfrydt.pl/?p=319</guid>
		<description><![CDATA[<p>Po długim seksie młody chłopak wyciąga się na brzuchu, wyciąga papierosa ze spodni i szuka zapalniczki. Nie może znaleźć, więc pyta dziewczynę, czy ma jakąś.<br /> - Może jakaś jest w górnej szufladzie ? odpowiedziała.<br /> Otworzył szufladę w szafce przy łóżku i znalazł pudełko leżące wprost na oprawionej w ramki fotografii jakiegoś mężczyzny.<br /> [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Po długim seksie młody chłopak wyciąga się na brzuchu, wyciąga papierosa ze spodni i szuka zapalniczki. Nie może znaleźć, więc pyta dziewczynę, czy ma jakąś.<br />
- Może jakaś jest w górnej szufladzie ? odpowiedziała.<br />
Otworzył szufladę w szafce przy łóżku i znalazł pudełko leżące wprost na oprawionej w ramki fotografii jakiegoś mężczyzny.<br />
Oczywiście zmartwił się.<br />
- To twój mąż? &#8211; zapytał nerwowo.<br />
- Nie, głupku &#8211; odpowiedziała przytulając się do niego.<br />
- Twój chłopak?<br />
- Nie, skąd &#8211; odpowiedziała przygryzając jego ucho.<br />
- No to kto? &#8211; zapytał zdezorientowany chłopak.<br />
Dziewczyna odpowiedziała spokojnie:<br />
- To ja przed operacją.</p>
<p>&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;</p>
<p>w łóżku mówi żona do męża &#8221; włóż od tyłu&#8221; a mąż &#8222;żółw&#8221;</p>
<p>&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;-Przychodzi trzech pedałów do lekarza i skarżą się, że chyba mają nadwrażliwość odbytu. Lekarz mówi, że musi to zbadać. Bierze pierwszego gościa, każe mu zdjąć spodnie i się pochylić, potem wkłada mu miedzy pośladki drewniana szpatułkę lekarską i pyta:<br />
- Co pan czuje?<br />
- 40 letni jesion, który przeżył dwa pożary lasu, z okolic Suwałk, ścięty dwa sezony temu, obrobiony w tartaku koło Białegostoku, wykończony niemieckim papierem ciernym o ziarnie&#8230;<br />
- Dość! Ma pan wrażliwy odbyt, ale zobaczymy jak reszta.<br />
Wchodzi drugi pacjent, sytuacja się powtarza, tylko lekarz ładuje mu miedzy pośladki stetoskop i pyta:<br />
- Co pan czuje?<br />
- Niskoprocentowa ruda żelaza ze złóż północnej Szwecji, wydobyta około 5 lat temu, przetopiona w hucie w Zagłębiu Ruhry, z lekkim dodatkiem manganu, tytanu i&#8230;<br />
- Dość! Ma pan wrażliwy odbyt, ale jeszcze sprawdzę ostatniego z was.<br />
Wchodzi trzeci koleś, zdejmuje spodnie, pochyla się, lekarz wkurzony chlusnął mu w tyłek kubek gorącej herbaty, a on na to:<br />
- Oj oj oj!<br />
- Co, gorąca?!<br />
- Nie, gorzka!</p>
<p>&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8211;</p>
<p>Świątynia Shaolin, Uczeń pyta Mistrza:<br />
- Mistrzu, jaka jest różnica między perłą a kobietą?<br />
Mistrz: &#8211; Różnica jest taka, że perłę można nawlec z dwóch stron, a kobietę z jednej tylko&#8230;<br />
Uczeń (zmieszany) :<br />
- Chciałbym zaprzeczyć mądrości jego wspaniałości Mistrza, ale słyszałem o kobietach, które można nawlec z obu stron.<br />
Mistrz: -To nie kobiety, TO PERŁY!</p>
<p>&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8211;</p>
<p>Policyjny Volkswagen Transporter zatrzymuje się przy TIR&#8217;ówce. Uchyla się szybka. &#8211; Ile? Prostytutka: &#8211; Z przodu 100, z tylu 150. Na to głosy z głębi radiowozu: &#8211; Dlaczego my z tyłu mamy więcej płacić?</p>
<p>&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8211;</p>
<p>Przychodzi facet z żoną do seksuologa i mówi, iż jego żona nie ma z nim orgazmów. Seksuolog pomyślał po czym mówi:<br />
- niech pan weźmie jakiegoś dobrze obdarzonego pana z agencji i niech on tańczy erotycznie w czasie jak pan się będzie kochał z żoną.<br />
Mąż tak zrobił, super zbudowany i obdarzony facet tańczy na stole, mąż posuwa żonę , a ona nic nawet nie jęknie. To mąż wpadł na pomysł i kazał ogierowi kochać się z żoną a on będzie tańczył. Facet ledwie wszedł w babkę a ta już się wije z rozkoszy , a mąż tańcząc na stole mówi:<br />
- widzisz, tak się kurwa tańczy&#8230; <img src='http://zygfrydt.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8211;</p>
<p>Przepustowość danych:</p>
<p>1.Jedna ludzka komórka zawiera 75 MB informacji genetycznych;<br />
2.Dlatego jeden plemnik 37,5 MB;<br />
3.W jednym ml spermy jest 100 milionów plemników;<br />
4.Przy ejakulacji trwającej średnio 5 sekund uwolni się 2,25 ml spermy;<br />
5.Z wyliczeń otrzymamy, że przepustowość danych męskiego penisa wynosi (37,5 MB x 100 MB x 2,25)/5 = 1687,5 Terabajtów na sekundę;<br />
6.W wyniku tego wiemy, że żeńskie jajeczko jest zdolne wytrzymywać ataki DDoS o objętości więcej niż 1,5 Pentabajtów na sekundę a przy tym przepuści tylko jeden pakiet danych. Tym samym jest to najlepszy hardware’owy firewall na świecie!<br />
7.Jedna wada… Ten jeden jedyny pakiet, który system przepuści, zawiesi cały system na 9 miesięcy.</p>
<p>&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;</p>
<p>Niedźwiedź szedł przez las w nocy, nie zauważył dziury i wpadł do niej wybijając sobie wszystkie zęby. Zwierzątka wybrały się go szukać. Zając chodził z latarką po lesie i natknął się na tę dziurę. Świeci na dół i słyszy, że coś się w dziurze porusza.<br />
- Kto tam jest?? &#8211; pyta zając<br />
- nieśfieć</p>
<p>&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;-</p>
<p>Noca otwierają się z hukiem drzwi i do domu wtacza się mąż.<br />
Przewraca się w przedpokoju, wstaje, wpada (to dobre słowo) do kuchni i zrzuca ze stojącego na kuchence garnka pokrywkę, nabiera garściami zupę, myje nią twarz potem łapie garnek i wylewa sobie całą jego zawartość na głowę<br />
- Nie możesz sobie po prostu nalać zupy do talerza? &#8211; mówi cicho stojąca w progu, w koszuli nocnej, rozbudzona właśnie żona.<br />
- Co pijany?? &#8211; drze sie mąż &#8211; Jak pijany?!!</p>
<p>&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;-</p>
<p>W szkole na lekcji historii pani zadała dzieciom pytanie:<br />
- Dzieci kto wie coś o Napoleonie?<br />
Parę dzieci zgłosiło się, a wśród nich Jasiu. Pani nie dowierzała bo Jasiu zawsze taki spokojny, nigdy nie zgłaszający się &#8211; a teraz wręcz wyrywał się do odpowiedzi. Więc pani mówi :<br />
- No proszę Jasiu powiedz co wiesz o Napoleonie.<br />
A Jasiu jednym tchem:<br />
- Najtańszy Napoleon jest w Czechach.</p>
<p>&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8211;</p>
<p>Przychodzi do fotografa zebra z pingwinem zrobić sobie zdjęcie.<br />
fotograf : -Kolorowe, czy czarno-białe?<br />
pingwin: &#8211; A jebnąć ci?!</p>
<p>&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8211;</p>
<p>Dwie babcie oglądają walkę bokserską w tv. Po serii ciosów jeden z zawodników pada na deski. Sędzia zaczyna liczyć, tłum szaleje! Wstanie!?! Nie wstanie!?! Wstanie!?! Nie wstanie!?!<br />
- Nie wstanie &#8211; komentuje jedna z babć &#8211; Znam chama z tramwaju.</p>
<p>&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;</p>
<p>Kobieta w widocznej ciąży przychodzi do lekarza i pyta:<br />
-Panie doktorze, ja mam&#8230; to znaczy mój mąż chciałby wiedzieć&#8230;<br />
- Rozumiem, rozumiem &#8211; przerywa jej lekarz. &#8211; Czy aż do bardzo zaawansowanej ciąży można bezpiecznie uprawiać seks??<br />
- Nie, nie o to chodzi. On chciałby wiedzieć, czy wciąż mogę rąbać drewno.</p>
<p>&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;-</p>
<p>Szef duzego przedsiebiorstwa probuje zlapac swojego pracownika w<br />
zwiazku z pilnym problemem. Poniewaz pracownika ciagle nie ma w pracy, wybiera jego numer domowy. Telefon odbiera dziecko i szeptem mowi:<br />
- Slucham?<br />
- Czy tata jest w domu? &#8211; zapytal szef<br />
- Tak &#8211; wyszeptalo dziecko<br />
- Moge z nim porozmawiac?<br />
- Nie &#8211; ze zdziwieniem szef uslyszal wyszeptana odpowiedz<br />
- A mama jest w domu?<br />
- Tak &#8211; znow wyszeptalo dziecko<br />
- Moge z nia porozmawiac?<br />
- Nie &#8211; w odpowiedzi uslyszal szept<br />
- A moze jest jeszcze ktos dorosly w domu?<br />
- Tak, policjant &#8211; znowu szeptem<br />
- No to czy moge porozmawiac z policjantem?<br />
- Nie, jest zajety &#8211; dalej szept<br />
- Czym zajety?!<br />
- Rozmawia z mama i tata i strazakiem &#8211; szept<br />
Szef zaczal sie powoli niepokoic, a w tle coraz glosniej narastal szum.<br />
- Co to za halas?<br />
- Helikopter &#8211; ciagle szept<br />
A co on tam robi? ! &#8211; coraz bardziej zaniepokojony szef<br />
- Grupa poszukiwawcza wlasnie wyladowala &#8211; dalej szept<br />
- A czego oni beda szukac? ! &#8211; juz powaznie zaniepokojony, zeby nie<br />
powiedzie przerazony szef w sluchawce, dzieciecy glosik szeptem mowi tylko jedno slowko:<br />
- Mnie</p>
<p>&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;</p>
<p>Popalając papieroska w czasie przerwy między rysunkami i wuefem Jasio<br />
opowiada stojącym przy nim kolegom:<br />
- Wczoraj mojego starego, gdy spuszczał wodę w kiblu, wessało do muszli i<br />
wyrzuciło do wanny naszej sąsiadki z czwartego piętra, i to w czasie, gdy<br />
ta brała kąpiel&#8230; Przynajmniej tak mówił matce.</p>
<p>&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;</p>
<p>Po ciężkiej pracy na plantacji bawełny wraca zmęczony Murzyn do domu.<br />
Przed domem bawi się wesoła gromadka jego dzieci. Już wchodzi do domu gdy nagle zobaczył krokodyla, który podkradł się pod dom, porwał jedno małe Murzyniątko i zasuwa z powrotem do rzeki. Ojciec chwycił jakiegoś drąga, rzucił się na pomoc ale krokodyl był szybszy. Żona go pociesza:<br />
- Nie przejmuj się, mamy dużo dzieci, możemy nowego zrobić&#8230;<br />
Minął pewien czas i sytuacja się powtarza: ciężka praca na plantacji, znowu krokodyl, znowu nieudana pogoń i znowu żona mówi: &#8222;nowego zrobimy&#8221;. Mija jeszcze parę miesięcy &#8211; znowu to samo. Wszedł Murzyn do domu, usiadł ciężko za stołem, podparł głowę rękami i mówi:<br />
- Och życie, życie!!! Dzień w dzień ciężko haruję na plantacji, noc w noc dymam żonę &#8211; i wszystko to po to, by nakarmić tego pier******** krokodyla!!!</p>
<p>&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8211;</p>
<p>Wchodzi do marynarskiej knajpy 90-letnia babcia z papugą na ramieniu i mówi:<br />
- Kto zgadnie co to za zwierzę&#8230; &#8211; i wskazuje na papugę &#8211; &#8230; będzie mógł kochać się ze mną całą noc.<br />
Cisza. Nagle z końca sali odzywa się zapijaczony głos:<br />
- Aligator.<br />
Na to babcia:<br />
- Skłonna jestem uznać.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zygfrydt.pl/archives/319/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

