<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>zygfrydt</title>
	<atom:link href="http://zygfrydt.pl/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://zygfrydt.pl</link>
	<description>jam Ci to</description>
	<lastBuildDate>Tue, 21 Feb 2012 23:06:30 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
<xhtml:meta xmlns:xhtml="http://www.w3.org/1999/xhtml" name="robots" content="noindex" />
		<item>
		<title>heh&#8230;</title>
		<link>http://zygfrydt.pl/archives/306</link>
		<comments>http://zygfrydt.pl/archives/306#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 21 Feb 2012 23:06:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[to i owo pytaniowo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zygfrydt.pl/?p=306</guid>
		<description><![CDATA[<p>No nic, znów sie stało. Popsuło się&#8230; Jak zwykle w jak najmniej odpowiednim momencie. Czyli wtedy, kiedy chociażby przez grzecznośc nie powinno. Ale jednak. Dziwne&#8230;, a jednak. Nigdy tak jakoś przez grzeczność nie psułem nic nikomu, ale teraz widzę, że to było bez sensu. Zepsuło się, i co? I co to tego zepsutego obchodzi ze [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>No nic, znów sie stało. Popsuło się&#8230; Jak zwykle w jak najmniej odpowiednim momencie. Czyli wtedy, kiedy chociażby przez grzecznośc nie powinno. Ale jednak. Dziwne&#8230;, a jednak. Nigdy tak jakoś przez grzeczność nie psułem nic nikomu, ale teraz widzę, że to było bez sensu. Zepsuło się, i co? I co to tego zepsutego obchodzi ze sprawił komuś tym kłopot? Nic. Czeka sobie taki aż się naprawi i tyle. I ma w nosie to czy Ci to pasuje że się popsuł, czy nie. Sobie leży na plecach i czeka &#8211; naprawi, czy nie&#8230; dziś czy jutro. Pokrzyżowałem plany? Być może, tylko co z tego&#8230; w sumie fajnie &#8211; popsuty jest w centrum uwagi, Kto wie.., przy odrobinie wyobraźni może sobie nawet stek przekleństw wyobrazić jaki pod jego adresem płynie. Tego popsutego własnie. Hm, i jaka przyszłosć czeka tego popsutego? całkiem mozliwe ze wyląduje na śmietniku, lub &#8211; zmagazynowany z innymi popsutymi, trafi do punktu zbiórki. Skupu złomu znaczy się. Boi się? Myśle że nie &#8211; bo gdyby tak było to by sie nie popsuł. A może nie może przewidzieć aż tak drastycznych chwil swego jestestwa. Chwilowo jest mu fajnie &#8211; nie pracuje, nie wykonuje tych samych czynnosci ileś set razy na minutę, co sumując przez czas kiedy sumiennie wykonywał swoje obowiązki daje i tak niezłą średnią. Tylko jaki jest powód zepsucia? Zmęczenie materiału? A może znudzenie czynnościowe? Czy raczej świadomośc istnienia innego, byc może lepszego świata? Czy raczej nie zapewnione minimalne wymagania do egzystencji ? Myślę ze świadomość istnienia innego plus konfrontacja swego obecnego bytu. Tylko skąd niby on wie o innym świecie? Zamkniety w obudowie, bez dostępu światła, świeżego powietrza, gazet, internetu i innych mediów? No skąd? Nawet styczności z podłożem nie ma.</p>
<p>Wiem. To opony. One maja stycznośc z podłożem, czasem jakiś papier najadą&#8230;. czasem kot syknie cos głupiego na chwilę przed rozjechaniem, czasem zamiast kota jest to kura &#8211; ale rzadko. Ludzie chyba bardziej cenią kury &#8211; myslę że ze względu na cycki tychże kur &#8211; fajna panierkę Knorr wymyslił do nuggetsów i pewnie wielu to smakuje. no i porcje rosołowe&#8230;co najmniej cztery <img src='http://zygfrydt.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  a kto nie lubi rosołu? A kot? Rosół teoretycznie mozna z niego zrobić &#8211; ale będzie bez skrzydełka, bo kot takowegoż nie ma&#8230;  Ma za to sierść &#8211; cos czego nie ma kura, chociaż kura niby ma &#8211; ale to pióra się nazywa. Ot, tak wymysliła ewolucja. Kot ma sierść, a kura pióra. I fajnie &#8211; róznice gatunkowe <img src='http://zygfrydt.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Kot ma jeszcze własne ścieżki, co w przypadku wpadnięcia pod oponę, nie jest do końca dobrą sprawą. Ale przynajmniej jest to raczej świadomy wybór, bo kura? Mawia się w pewnych kręgach, ze kura przypomina kobietę, a przynajmniej pewna odmianę kobiet &#8211; takich niby przebojowych. Dlaczego? Otóż kura jest tak skonstruowana że, choć by uliczka była otwarta, to ona musi i tak przeskoczyć przez bramę <img src='http://zygfrydt.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Hm, czyli jakie kobiety? Karierowiczki? Nie&#8230;one idą uliczką, co niektóre &#8211; te bardziej ciepłolubne przez sypialnie nawet. czyli jakie? hm&#8230; Któż by to zrozumiał&#8230;.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zygfrydt.pl/archives/306/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>prawa murphiego</title>
		<link>http://zygfrydt.pl/archives/303</link>
		<comments>http://zygfrydt.pl/archives/303#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 21 Feb 2012 13:03:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[priv]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zygfrydt.pl/?p=303</guid>
		<description><![CDATA[<p>jesli cos moze iść źle &#8211; na pewno pójdzie źle</p> <p>skąd ja to znam? a jestem specjalistą w tej dziedzinie raczej.</p> <p>pytanie tylko &#8211; why? just why&#8230;</p>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>jesli cos moze iść źle &#8211; na pewno pójdzie źle</strong></p>
<p>skąd ja to znam? a jestem specjalistą w tej dziedzinie raczej.</p>
<p>pytanie tylko &#8211; why? just why&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zygfrydt.pl/archives/303/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>jer</title>
		<link>http://zygfrydt.pl/archives/287</link>
		<comments>http://zygfrydt.pl/archives/287#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 20 Feb 2012 14:41:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[priv]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zygfrydt.pl/?p=287</guid>
		<description><![CDATA[<p>to była niedziela, pamiętam jak dziś. było zimno, chyba z minus 17. Hm, i co z tego, był już wieczór, a przynajmniej bylo ciemno na dworze, wiec raczej był. i był w ręce bilet w jedną stronę&#8230; no i wyprawka była &#8211; czyli to co wziołem ze sobą. i tyle. Tyle było.<br /> potem był [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>to była niedziela, pamiętam jak dziś. było zimno, chyba z minus 17. Hm, i co z tego, był już wieczór, a przynajmniej bylo ciemno na dworze, wiec raczej był. i był w ręce bilet w jedną stronę&#8230; no i wyprawka była &#8211; czyli to co wziołem ze sobą. i tyle. Tyle było.<br />
potem był przez tydzień alkohol, duzo alkoholu, ale to w sumie było najbardziej bez sensu. I potem były fajne imieniny <img src='http://zygfrydt.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  co się stało przez ten rok? w sumie cały czas walka z problemami, która do dziś się nie skończyła, w sumie zamiast malenia &#8211; ona się powiekszają, czyli problemy sa z drożdży &#8211; pączkują i to w takim tempie zę czasami mnie to przeraża. Niby się nie poddaję, ale sa chwile ze za nimi nie nadażam.<br />
Jak oceniam miniony czas? pozytywnie. Pomimo wielu górek i kłód, które spotykam cały czas, pozytywnie. w sumie skąd sie biorą te kłody? z przeszłosci? z niedokończonych, zaniedbanych problemów? nie sprawdza sie prawo Murphiego które mówi &#8211; sprawa raz odłozona, dalej odkłada sie sama. Raczej rośnie &#8211; jak by to odłozenie jej słuzyło, było nawozem, na którym rośnie, czasem rozrasta się do monstrualnych rozmiarów, i wydawać by się mogło &#8211; jest wtedy nie do rozwiązania.<br />
to ze złych stron.<br />
z dobrych?<br />
jest jedna&#8230; wiemy, wiemy&#8230;<strong>my baby</strong> wiemy&#8230;<br />
Najważniejsze to się nie poddawać. Problemom. wpływom, już sie poddałem, choć <strong>NIE CIERPIĘ</strong>  się im poddawać.Hrrrrrrrrrr <img src='http://zygfrydt.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zygfrydt.pl/archives/287/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>dej kota</title>
		<link>http://zygfrydt.pl/archives/281</link>
		<comments>http://zygfrydt.pl/archives/281#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 17 Feb 2012 13:07:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[to i owo pytaniowo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zygfrydt.pl/?p=281</guid>
		<description><![CDATA[<p>dziś podobno, dzień kota. co się wtedy robi? koci się? czy się głaszcze&#8230;czy nie wiem co. może karmę sie kupuje &#8211; nie wiem, na szczęście nie mam kota <br /> W sumie do czego komuś taki kot jest potrzebny? podobno skórka z kota bardzo dobrze wygrzewa nerki. tyle tylko ze nikt juz tych kotów z [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>dziś podobno, dzień kota. co się wtedy robi? koci się? czy się głaszcze&#8230;czy nie wiem co. może karmę sie kupuje &#8211; nie wiem, na szczęście nie mam kota <img src='http://zygfrydt.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /><br />
W sumie do czego komuś taki kot jest potrzebny? podobno skórka z kota bardzo dobrze wygrzewa nerki. tyle tylko ze nikt juz tych kotów z tej skórki nie obdziera &#8211; podobno strasznie się wtedy drą. Tak mówiła moja babcia. ze niby czasami sie ktoś drze jak kot obdzierany ze skóry. Coś w tym musi być prawdy, bo babcie raczej nie kłamią.<br />
KOt może być też łowny &#8211; znaczy to, że poluje na myszy. Myslę ze to juz zanikający instynkt &#8211; i tak zjadają karmę z puszki &#8211; i uwierzcie mi, ta karma lepiej wygląda w tej puszce dla kota, niz zwykła konserwa kupowana w tesco. No chyba ze kot jest tradycjonalistą i lubi jak mu trzewia myszy trzeszczą w zębach, a skóra jest pełna włosów &#8211; ciekawe czy jego żołądek je trawi. Hm&#8230;raczej nie &#8211; i w dodatku pewnie stąd powiedzenie ze kot kłaczy <img src='http://zygfrydt.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /><br />
Zapomniałem dodać a właściwie sobie uświadomiłem że mysz ma też w sobie krew&#8230; czyli musi taki kot być nią upaćkany &#8211; i potem się oblizuje lubieżnie. Ciepła krew jest pożywna. eskimosi to wiedzą, bo piją krew foki. a kot? nie ma u nas fok, wiec zżera i połyka krew myszy.<br />
taki lekki fuj&#8230;i ble..<br />
bo mysz ma jeszcze trzewia &#8211; czyli popularnie rzecz biorąc flaki, a w nich treśc pokarmową &#8211; częściowo przerobioną na pospolitego bobka mysiego. to zalezy na jakiej wysokosci tych trzewi ta tresc się znajduje. aby nie kręcić &#8211; im blizej odbytu tym wieksza gwarancja, ze to bobek.<br />
i ten dzisiejszy kotek to zżera.w całosci &#8211; z bobkami i treściami&#8230;. ciekawe &#8211; zostawia ogon? pewnie nie. bo to by było marnotrawstwo energetyczne.<br />
Jest drobna szansa &#8211; że nie ma w tym ogonku żadnych niespodzianek &#8211; bo w szczurzych ogonach jest <img src='http://zygfrydt.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /><br />
No <img src='http://zygfrydt.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  kotek pojadł myszkę i smyk &#8211; do domku, pani na kolanka <img src='http://zygfrydt.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  a Pani mu buzi &#8211; bo dzis święto &#8211; <strong>święto kota</strong></p>
<p>a moze&#8230;heh, przewrotny pomysł &#8211; moze to jest dzień kotka? taki niby spersonalizowany dzień kobiet?<br />
przyznaj w myslach teraz ile razy mówiłeś do swojej rzekomej drugiej połówki &#8211; kotku? Tylko jak to obchodzić? tak jak dzien kobiet z kwiatami? pewnie nie zrozumie, albo będzie jazda, po to przecież dzień kota, a nie jej&#8230;ech, kota można dostać od tego rozważania <img src='http://zygfrydt.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /><br />
ale &#8211; jak w tytule &#8211; dej kota, może zamiast standartowego &#8211; pokochamy się?<br />
z okazji tegoż święta warto powiedzieć zdrobniale &#8211; kotadej ?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zygfrydt.pl/archives/281/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>taki tam</title>
		<link>http://zygfrydt.pl/archives/271</link>
		<comments>http://zygfrydt.pl/archives/271#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 10 Feb 2012 23:27:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[to i owo pytaniowo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zygfrydt.pl/?p=271</guid>
		<description><![CDATA[<p>W sumie to nawet nie mam pojęcia, po co. Moze na fali nie spania. tak się jakos ostatnio mi poprzestawiało, ze nie moge spać. Dziwne.<br /> Jedyne co dobre to to , ze mózg jakos nie przestaje działać i nie moge sie wyłaczyć. Chociaż z otoczenia mogę. Ludzie, jacyś&#8230; zupełnie niepotrzebnie ich mijam, ani oni [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W sumie to nawet nie mam pojęcia, po co. Moze na fali nie spania. tak się jakos ostatnio mi poprzestawiało, ze nie moge spać. Dziwne.<br />
Jedyne co dobre to to , ze mózg jakos nie przestaje działać i nie moge sie wyłaczyć. Chociaż z otoczenia mogę. Ludzie, jacyś&#8230; zupełnie niepotrzebnie ich mijam, ani oni mnie ani ja ich nie kojarzę. Bo i po co.<br />
A z jednej strony to zastanawiające &#8211; każdy ma jakies swoje problemy, radości. Troski. Stojąc w kolejce do kasy czasem obserwuję &#8211; takie ukradkowe spojrzenia &#8211; kto to za mna stoi, co kupuje&#8230;uuuuu &#8211; co ma w portfelu <img src='http://zygfrydt.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Dziwne <img src='http://zygfrydt.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  a przy stoisku z wysoce przetworzonymi zwłokami zwierząt /czyt. miesny/ jakie widoki &#8211; pani chce 5 plasterków tego, 100g tamtego. i w dodatku jest maszyna, co to rozbija bezgłosnie miesnie &#8211; popularnie zwane schabowymi&#8230;juz nie słychac u sasiada pukania &#8211; mozna by pomysleć, kotletów nie jada. I nie prawda &#8211; jada. tylko maszyna wyklepuje za free w sklepie. Ktos znów zabija embriona, czyli zarodek zycia &#8211; czyli popularnie rzecz biorac jajko, potem stary chleb &#8211; pod nazwą handlową tarta bułka, i włala &#8211; kotlet <img src='http://zygfrydt.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /><br />
Z tym zabijaniem embriona.. to zycie przecież &#8211; co z tego ze kurczaka? widziałem kiedys w ubojni&#8230;<br />
/ubojnia &#8211; ogólnie akceptowalna forma zagłady zwierzat, cos na kształt obozów smierci, tylko szybciej/<br />
zwierzęta płaczą. POWAGA<br />
Czasem się pytam, czy to co pani sprzedaje, czyli kawałki zwłok &#8211; były humanitarnie pozbawione ostatniego tchnienia.Ale mysla że żartuje, i przeważnie słysze grubiańskie hehehe&#8230;<br />
A swoją drogą podniose pytanie &#8211; co kosciół na to? zabijanie zarodka, w zarodku właściwie&#8230; pewnie nic.<br />
Pewnie zażera sie schabowymi<br />
Ups&#8230; miało być, o niczym&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zygfrydt.pl/archives/271/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>ciśnienie</title>
		<link>http://zygfrydt.pl/archives/245</link>
		<comments>http://zygfrydt.pl/archives/245#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 23 Jan 2012 08:48:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[to i owo pytaniowo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zygfrydt.pl/?p=245</guid>
		<description><![CDATA[<p>Ciśnienie jest bardzo ważne dla organizmu. pcha do góry i wypycha z dołu &#8211; czyli zapewnia krążenie. To najważniejsza z ról tegoż ciśnienia. Reszta ciśnień to raczej pochodne. na przykład ciśnienie nerwowe &#8211; przeważnie powodowane przez otoczenie, lub sytuację w jakiej się znajdujemy. Zazwyczaj opada samo. Czasem tylko ktoś moze pomóc tzw. dobrym słowem lub [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ciśnienie jest bardzo ważne dla organizmu. pcha do góry i wypycha z dołu &#8211; czyli zapewnia krążenie. To najważniejsza z ról tegoż ciśnienia. Reszta ciśnień to raczej pochodne. na przykład ciśnienie nerwowe &#8211; przeważnie powodowane przez otoczenie, lub sytuację w jakiej się znajdujemy. Zazwyczaj opada samo. Czasem tylko ktoś moze pomóc tzw. dobrym słowem lub gestem &#8211; zdarza się, choć w moim przypadku rzadko. Można to ciśnienie również rozróżnić jako ciśnienie od kobiece &#8211; bardzo powszechne zresztą. MOżna powiedzieć że najczęściej spotykane  przyrodzie. Czym to jest spowodowane i dlaczego tak nazwane? Otóz moi mili, od kobiece &#8211; znaczy spowodowane przez kobietę, i nie ma tu znaczenia, status tejże. MOże to być zarówno zona, partnerka, córka, koleżanka, przyjaciółka, ekspedientka, konkubentka, policjantka&#8230;.można wymieniać bez końca &#8211; mianownik jest jeden &#8211; KOBIETA.</p>
<p>dlaczego? trudne pytanie, myslę że wynika to z różnic w odbieraniu tego świata, oraz być może innych priorytetów którymi się kierują w codziennym życiu. Hm, niby fajnie &#8211; jest ciekawiej, jest adrenalina, jest napięcie&#8230; tylko czy spokojniej? Pewnie nie, zawsze pozostają jakieś niedomówienia, jakieś żale, coś co może w jakimś momencie wybuchnąć niekontrolowanie&#8230; Bo przecież gdzieś się to odkłada, nie wiem. Myslę że nie ma tak, że zapomina się o tym i przechodzi normalnie do porządku dziennego. Tak myslę. Moim skromnym zdaniem oczywiście.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zygfrydt.pl/archives/245/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>browse me :)</title>
		<link>http://zygfrydt.pl/archives/233</link>
		<comments>http://zygfrydt.pl/archives/233#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 15 Jan 2012 03:14:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Polecam]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zygfrydt.pl/?p=233</guid>
		<description><![CDATA[<p>Własnie przeglądałem stare rzeczy &#8211; coś niesamowitego&#8230;używam opery od 2003 roku&#8230; tyle czasu&#8230;znak że się starzeję Jakoś nie podniecają mnie inne przeglądarki &#8211; myslę że szybko ją polubisz &#8211; ja nie mogę się wręcz bez niej obyć Jesli jeszcze jej nie masz &#8211; klikając w przycisk poniżej z łatwością zainstalujesz ją na swoim przyrządzie </p> [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Własnie przeglądałem stare rzeczy &#8211; coś niesamowitego&#8230;używam opery od 2003 roku&#8230; tyle czasu&#8230;znak że się starzeję <img src='http://zygfrydt.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Jakoś nie podniecają mnie inne przeglądarki &#8211; myslę że szybko ją polubisz &#8211; ja nie mogę się wręcz bez niej obyć <img src='http://zygfrydt.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Jesli jeszcze jej nie masz &#8211; klikając w przycisk poniżej z łatwością zainstalujesz ją na swoim przyrządzie <img src='http://zygfrydt.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p style="text-align: center;"> <a href="http://my.opera.com/community/download.pl?ref=zygfrydt&amp;amp;p=opera_desktop" rel="http://my.opera.com/community/download.pl?ref=zygfrydt&amp;amp;p=opera_desktop"><img class="aligncenter size-medium wp-image-241" title="Opera_logo" src="http://zygfrydt.pl/wp-content/uploads/2012/01/Opera_logo-300x105.jpg" alt="" width="300" height="105" /></a></p>
<p><a href="http://my.opera.com/community/download.pl?ref=zygfrydt&amp;p=opera_desktop"><br />
</a></p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zygfrydt.pl/archives/233/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>cieszenie</title>
		<link>http://zygfrydt.pl/archives/226</link>
		<comments>http://zygfrydt.pl/archives/226#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 15 Jan 2012 01:12:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[to i owo pytaniowo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zygfrydt.pl/?p=226</guid>
		<description><![CDATA[<p>Takie głupie trochę, ale zastanawiam się &#8211; co to własciwie jest, albo inaczej z czego w sumie można się cieszyć. Odpowiedź niby prosta i nasuwająca sie od razu. Z wszystkiego można. Tylko pytanie brzmi:</p> <p>Dostrzegasz to że sie cieszysz? Wątpię. Myśle że przechodzisz nad tym do porządku dziennego &#8211; i tu błąd. Zastopój, i chwilkę [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Takie głupie trochę, ale zastanawiam się &#8211; co to własciwie jest, albo inaczej z czego w sumie można się cieszyć. Odpowiedź niby prosta i nasuwająca sie od razu. Z wszystkiego można. Tylko pytanie brzmi:</p>
<p>Dostrzegasz to że sie cieszysz? Wątpię. Myśle że przechodzisz nad tym do porządku dziennego &#8211; i tu błąd. Zastopój, i chwilkę sie tym cieszeniem naciesz <img src='http://zygfrydt.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Myśle tu o codziennych duperelach, takich jak chociażby radość z &#8230; no własnie <img src='http://zygfrydt.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Z czego? Dzis cieszyłem się że szedłem do swojego mieszkania &#8211; zastałem ciszę i spokój &#8211; rozłozyłem swoje kości w wygodnej pozycji i wsłuchałem się  cisze która zaczęła mnie otaczać. Kojące uczucie &#8211; do tego stopnia, że czułem jak powoli powieki stają sie coraz cięższe, i gdyby nie natychmiastowa dawka kofeiny pewnie zasnołbym&#8230; W sumie mogłem, bo przecież wszystko mogę <img src='http://zygfrydt.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Po kawie, zaczołem sie cieszyć z tego że wogóle jestem , to dziwne może trochę &#8211; ale pomyśl. Gdyby Cie nie było, co by się zmieniło? Dookoła nic, wszystko co Cię w tej chwili otacza nawet nie miało by pojęcia że mogłes byc i znacząco wpłynąc na ich jestestwo.. Ciesz się. To naprawdę ważne.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zygfrydt.pl/archives/226/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>rzeka</title>
		<link>http://zygfrydt.pl/archives/224</link>
		<comments>http://zygfrydt.pl/archives/224#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 09 Jan 2012 13:05:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[priv]]></category>
		<category><![CDATA[to i owo pytaniowo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zygfrydt.pl/?p=224</guid>
		<description><![CDATA[<p>Dziwny trochę wytwór przyrody, ma lustro i dno. A i nurt, lub jak kto woli prąd. Nurt ten jest czasem wartki, czasem bystry, a czasem leniwy. Tyle o masach pomiedzy lustrem, a dnem. A dno? dno też jest różne &#8211; czasem sam piasek, czasem kamienie, czasem płasko, a czasem pełno konarów i innych dziuro &#8211; [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dziwny trochę wytwór przyrody, ma lustro i dno. A i nurt, lub jak kto woli prąd. Nurt ten jest czasem wartki, czasem bystry, a czasem leniwy. Tyle o masach pomiedzy lustrem, a dnem. A dno? dno też jest różne &#8211; czasem sam piasek, czasem kamienie, czasem płasko, a czasem pełno konarów i innych dziuro &#8211; kamiennych zakamarków..a brzegowe dno? hm, pomińmy &#8211; zbyt wielka różnorodność wszelakiego zbędnego już dobra przez ludzi również wrzucanego&#8230; Hah, no włąsnie <img src='http://zygfrydt.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  można jeszcze nawrzucać sobie do rzeki &#8211; oczywiście jak się chce, bo jak nie chce się to i po co to robić? No i tak aby nikt tego nie widział &#8211; jeszcze zwróci uwagę, i po co jakiś wstyd &#8211; chyba że się to ma głeboko &#8211; to można i wrzucać na widoku <img src='http://zygfrydt.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Jeszcze lustro &#8211; lustro to powierzchnia na której można się utrzymać lub nie, jesli się utrzymujesz, znaczy się że płyniesz. Kierunek? z prądem, z nurtem lub w kierunku przeciwnym &#8211; czyli popularnie rzecz biorąc, pod prąd. Co jest łatwiejsze? mniej męczące z prądem zapewne &#8211; ale nie mam pewności co jest ciekawsze. To płynięcie i tak zależy od głebokości <img src='http://zygfrydt.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  może być płytko i wtedy narażamy się na kontakt z dnem, które jak czytamy wyżej jest różne <img src='http://zygfrydt.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />   No i rzeka, z tego co kojarze, nigdy nie płynie prosto, w sumie to nie wiadomo dlaczego nie? Pewnie że jest to uwarunkowane ułozeniem terenu, i z czasem się prostuje jak tylko moze, a my przy naszym krótkim stosunkowo egzystowaniu, nie jesteśmy w stanie tego zauważyć, tymbardziej że wyspecjalizowane jednostki starają się to kontrolować. Woda. Rzeka sama w sobie była by niczym gdyby nie ona &#8211; to właśnie ona płynie sobie w rzece &#8211; i to chyba najbardziej cieszy flisaków <img src='http://zygfrydt.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  i pewnie wędkarzy również i może jakies latorośle, które wbrew woli lub zupełnie bez ich wiedzy moczą swe ciała, lub jak kto woli kąpią się &#8211; ryzykując złamaniem kregosłupa lub innego czegoś, co niewątpliwie jest ważne do prawidłowego poruszania się.</p>
<p>I tak jak sobie myslę o tym, to mi sie nasuwa jedno zdanie &#8211; życie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zygfrydt.pl/archives/224/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>umarł król, niech żyje król !!!</title>
		<link>http://zygfrydt.pl/archives/219</link>
		<comments>http://zygfrydt.pl/archives/219#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 30 Dec 2011 14:01:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[priv]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zygfrydt.pl/?p=219</guid>
		<description><![CDATA[<p>no cóż&#8230; kończy się rok 2011, był&#8230; wyjątkowy? Pod pewnymi względami tak. Jedno jest pewne &#8211; wszystkie wpisy są z tego właśnie roku, i pokazują jasno, że był trudny. Czasem trzeba było się krzywo uśmiechać, a czasem był to uśmiech szczery. Czasem ręce opadały wręcz, i czasem trzeba było podwinąć mankiety i wziąć się  garść. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>no cóż&#8230; kończy się rok 2011, był&#8230; wyjątkowy? Pod pewnymi względami tak. Jedno jest pewne &#8211; wszystkie wpisy są z tego właśnie roku, i pokazują jasno, że był trudny. Czasem trzeba było się krzywo uśmiechać, a czasem był to uśmiech szczery. Czasem ręce opadały wręcz, i czasem trzeba było podwinąć mankiety i wziąć się  garść. Nie będzie to streszczenie całego roku, bo i po co ma niby być? wystarczy poczytać <img src='http://zygfrydt.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Jedno wiem na pewno &#8211; nie żałuję z tych dni ani jednego, ani nawet sekundy &#8211; wszystkie były wartościowe <img src='http://zygfrydt.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>A jak wiem jedno, to i pewnie wiem drugie &#8211; za chwilę nowy rok, a jak mawiał jeden pan Binias &#8211; nowy rok &#8211; nowe możliwości. i tego się będę trzymał <img src='http://zygfrydt.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>czego i Tobie życzę &#8211; chyba że widniejesz na mojej czarnej liście &#8211; wtedy, nie życzę <img src='http://zygfrydt.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zygfrydt.pl/archives/219/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

